2020/07/05

Pieprznik Grozowy #41 (29.06-05.07.2020)

Siema. Jak co tydzień (prawie) - zapraszam. Kolejna porcja tytułów które wpadły mi w oko podczas mijającego tygodnia. Jakoś na dniach będzie kilka słów o "Animal Holocaust" Adama Deki - książka już do mnie dotarła, wygląda jeszcze lepiej niż "Meta Noir".

Na początek "Sfora" Przemysława Piotrowskiego. Okładka wygląda świetnie. Premiera 12 sierpnia. Wydawnictwo Czarna Owca.

"Zima. W lesie nieopodal Zielonej Góry odnaleziona zostaje ręka. Wstępne oględziny wskazują, że została ona… odgryziona przez człowieka.
Atmosfera niepokoju w mieście narasta. W mediach pojawiają się pogłoski o grasującym w okolicach wilkołaku. Niedługo potem śledczy trafiają na zmasakrowane zwłoki zaginionej niedawno zakonnicy – ofiara została zamordowana, a jej ciało rozszarpały wilki. Inspektor Romuald Czarnecki powołuje specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą, w skład której wchodzą również Igor Brudny i Julia Zawadzka ze stołecznej policji. Talent i trudna przeszłość komisarza Brudnego po raz kolejny mogą okazać się nieocenione.
Mimo zdecydowanych działań śledztwo komplikuje się coraz bardziej. Brudny musi ustalić, czy sprawca ma jakiś związek z sierocińcem sióstr hieronimek, w którym sam się wychowywał. Łowy dopiero się zaczynają".

Czwarta odsłona opowieści niesamowitych od Wydawnictwa PIW - "Opowieści niesamowite z języka angielskiego". Premiera 24 września.

"Tom czwarty Opowieści niesamowitych to kolejna porcja kilkunastu klasycznych nowel grozy, tym razem autorów piszących po angielsku: brytyjskich, amerykańskich, irlandzkich i walijskich. Straszą w nich wampiry, duchy, czarownicy, demony i wróżki podmieniające dzieci, a także przeraźliwe siły z innego świata i koszmary tkwiące w ludzkiej głowie; gotycka makabra sąsiaduje z psychologiczną subtelnością, a nawet czarnym humorem. Oprócz klasycznych, lecz często od dawna niewznawianych przekładów (W.W. Jacobsa, E.F. Bensona, Waltera de la Mare) prezentujemy tłumaczenia nowsze lub zupełnie nowe (Johna Polidoriego, Edgara Allana Poe, J. Sheridana Le Fanu, H.P. Lovecrafta), kilka utworów zaś – Nathaniela Hawthorne’a, Henry’ego Jamesa i Arthura Machena – ma swoją książkową polską premierę".

Tym razem tytuł, który mi umknął, a być może jest wart uwagi - "Trzecia część człowieka" Krzysztofa Matkowskiego. Książka miała swoją premierę jakoś na przełomie maja i czerwca. Wydawnictwo Alegoria. Krzysztofa możecie kojarzyć ze "Snów umarłych 2018", jego nowe opowiadanie znajduje się również w pierwszym tomie tegorocznej edycji antologii. 

"Oto człowiek współczesny. Damian Kot. Rozdarty, zagubiony, niespełniony. Nie ma czasu na nic, choć chciałby mieć czas na wszystko. Wiecznie biegnie, choć nie wie dokąd. 
W sylwestrową noc wypadek samochodowy zmienia życie Kota, naprowadzając go na trop rodzinnej tajemnicy. Z pozoru wszystko jest jak dawniej: Damian wciąż ma narzeczoną, pracę, pasję. Odkrycie, którego dokonuje, wydaje się cudownym sposobem na spełnienie marzeń – od tej pory będzie mógł chodzić wszystkimi ścieżkami, których zawsze pragnął. Wyjątkowy dar Kota może się jednak okazać przekleństwem, a z obranej drogi trudno będzie zawrócić". 

Okładka do książki "Ognisty deszcz" Petera Wattsa czyli zbiorczego wydania "Ślepowidzenia" i "Echopraxii". Autor: Dark Crayon. Wydawnictwo MAG. Premiera wkrótce. 

Piotr Ander - "Mroczny rewers". Wydawnictwo Novae Res. Premiera sierpień/wrzesień. 

"Granica, która oddziela nas od Nieznanego tylko pozornie jest nieprzekraczalna.
W deszczowy dzień świętego Walentego, w centrum dużego miasta, młody makler ginie w wypadku samochodowym. Prostą z pozoru sprawę komplikuje brak świadków oraz to, że na ciele ofiary nie ma żadnych śladów. Hank Zaborski – policyjny detektyw – odkrywa zagadkowe powiązanie maklera ze sprawą seryjnego mordercy sprzed lat, który od dawna nie żyje. W toku śledztwa pojawiają się kolejne niewyjaśnione tajemnice, zaś fakty wydają się coraz bardziej sobie przeczyć.
Mroczny rewers to połączenie fatalizmu antycznej tragedii i napięcia z koszmarów Davida Lyncha. Historia, w której – jak w życiu – niczego nie da się przewidzieć, mimo że wszystko już jest zaplanowane".

"Rytuał" - Greta Drawska od wydawnictwa Znak literanova. Premiera 2 września. 

"Wokół głowy przybitej do drzewa krążą muchy. W jednym oku tkwi włócznia, a wyryty pod spodem pogański symbol wskazuje na to, że na wzgórzu odbył się makabryczny rytuał. Prokurator Wanda Just dobrze wie, że pierwsze tropy najczęściej są fałszywe, a im mniejsze miasteczko, tym więcej do ukrycia.
Wanda każdego dnia coraz bardziej żałuje powrotu w rodzinne strony. Zatraca się w pracy i robi wszystko, żeby nikt nie pytał o jej przeszłość. Zwłaszcza podkomisarz Dereń, jej dawny kolega, który wydaje się zbyt poczciwy do tej roboty.
Śledztwo nabiera tempa w najmniej spodziewanym momencie. Zbrodniarz perfekcyjnie zaciera ślady i podejmuje zuchwałą grę z prokurator Just. W pozornie zwyczajnym miasteczku toczy się brutalna walka o wpływy, a przeszłość odkrywa swoją mroczną twarz. Tutaj dawnych grzechów nie zapomina się nigdy".

"Bodaj Budka" -  Natałka Babina. Wydawnictwo Rebis. Premiera 4 sierpnia. Zapowiada się bardzo intrygująco...

"Nikt tak jak Natałka Babina nie łączy sielskości białoruskiej wsi ze złem, które czai się w ukryciu…
Ktoś cichy milczy w ciemności… Strach wyjść z domu, strach w domu pozostać… Wśród lasów i mokradeł czai się zło, obce, nieznane… A może nie, może właśnie znane, może takie, które zawsze było obok i które sami sprowadziliśmy naszym codziennym zaniedbaniem, naszą bylejakością, tumiwisizmem… Otworzyliśmy przed nim wrota i z głębokim ukłonem zaprosiliśmy do siebie…
W swej najnowszej książce Natałka Babina stawia okrutną diagnozę naszemu zakątkowi Europy. Przestrzega przed tym, co się może stać z ludźmi, którzy tracą własną tożsamość, przestają czuć wibrację i rytm swojej ziemi. "Bodaj Budka" to powieść, której akcja rozgrywa się trochę na wschód od nas, za pilnie strzeżoną granicą, ale na tyle blisko, że my też powinniśmy wytężyć wzrok i słuch…".

ŹRÓDŁA:

2020/07/01

Dzień wagarowicza - Robert Ziębiński

"(...) Jednak im bliżej podchodziła, tym bardziej niepokój, który towarzyszył jej od poranka, zamiast maleć, rósł. Coś było nie tak. Krzyczała, a on nawet nie drgnął. Biegła, robiąc więcej hałasu niż stado dzików, a on nawet się nie poruszył. Coś było nie tak. Kiedy podbiegła do męża,  zrozumiała co. Michał miał wyrwany kręgosłup. Ktoś rozerwał żebra i wyjadł ze środka serce i resztę narządów. To, co z daleka brała za czarną kurtkę, tak naprawdę było krwią. Gdy to do niej dotarło, osunęła się nieprzytomna na piasek".
"Dzień wagarowicza" to podręcznikowy przykład slashera, jednak napisany na tyle dobrze, że podczas czytania zupełnie nie zwraca się uwagi na jego przewidywalność. Może nie jest to lektura, która na długo zapadnie w pamięć i zmusi czytelnika do głębszych rozważań, ale jako czysta, wakacyjna rozrywka? Tutaj sprawdza się idealnie.

klik

Lata 50.XX wieku. Grupa młodych przyjaciół, z charyzmatyczną córką ważnego polityka na czele, zamierza świętować pierwszy dzień wiosny w willi nad jeziorem Śniardwy pośród mazurskich lasów. Problem w tym, że coś wyruszyło na polowanie. Coś bardzo złego. Okoliczni mieszkańcy staja się ofiarami nieludzkiej istoty. Jeden z nich - Roman Kielecki, usiłuje odkryć tajemnicę krwawych morderstw, a przy okazji uratować nieświadomych zagrożenia gości znad jeziora.

Co tu dużo mówić - Robert Ziębiński doskonale wie jak stworzyć historię, która od początku do końca będzie trzymała w napięciu. Cały czas mamy dynamiczną akcję. Jeden trup dobrze nie wystygł, a już pojawia się kolejny. Wielką zaletą jest fakt, że te postacie mimo wszystko są zbudowane całkiem solidnie, nawet jeśli ich epizody drastycznie szybko się kończą, to autor poświęca im odpowiednio dużo uwagi, co bezpośrednio przekłada się na emocje czytelnika. Wszyscy mają swoje sekrety - tak, jak w realnym życiu. Kreacja Romana "Tropa" Kieleckiego budzi szczerą sympatię - małomówny facet z okropna przeszłością, z bliznami na ciele i duszy. Zakończenie pozwala mieć nadzieję na ponowne spotkanie. Oby! Co tam jeszcze... Jest troszkę o polityce, dostajemy sporo niuansów właściwych ówczesnym czasom, trafi się nawet odrobina czarnego humoru. Nawet wątek miłosny jest! Może w finale przydałoby się jeszcze trochę rzeźni ale i tak było spoko. Jeśli ktoś jest fanem tego typu klimatów - lasy, istoty łaknące krwi, tajne eksperymenty i ogólna sieczka - stanowczo warto przeczytać "Dzień wagarowicza". Nie da się nie zauważyć, że autor jest fanem gatunku i w swojej wizji wyciska z niego wszystko, co najlepsze. Polecam.

"Dzień wagarowicza" - Robert Ziębiński
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2020
Stron: 276
Ocena: 8/10

2020/06/28

Pieprznik Grozowy #40 (22-28.06.2020)

Zapraszam na czterdziestą odsłonę PG. Można sobie uprzyjemnić stanie w kolejce czy co tam chcecie. Miłej niedzieli!

Wydawnictwo IX ruszyło z przedsprzedażą limitowanych edycji trzech nowych tytułów. Oprócz wspomnianych jakiś czas temu "Wszystkich grzechów korporacji Somnium" Dawida Kaina, ukaże się również "Bilet w tamtą stronę" Marcina Kowalczyka...

"(...) Te wyjątkowe, tajemnicze historie, połączone często ze sobą niepozornymi na pierwszy rzut oka wątkami, z pewnością będą niesamowitą przygodą dla wielbicieli twórczości Stefana Grabińskiego. Świat kolei w nich zawarty został precyzyjnie oddany przez autora, który na co dzień jest jego częścią i wplatając znane sobie opowieści w ramy fabuł pełnych elementów grozy, tworzy unikatowe, alternatywne uniwersum".

...oraz "Maska Cthulhu" Augusta Derletha. Piękna okładka! Robota Krzysztofa Wrońskiego. 

"Maska Cthulhu” to zbiór sześciu opowieści z pogranicza horroru i fantasy, z których część pierwotnie ukazała się w magazynie „Weird Tales” (w latach 1939-1953), a ostatecznie zostały zebrane w całość w 1958 roku. Pierwsze z nich, „Powrót Hastura” powstało w oparciu o notatki pozostawione przez samego Lovecrafta, a kolejne, opowiadając historię nieszczęśników, którzy zetknęli się z przerażającą mocą Cthulhu, rozwijają w fascynujący sposób koncepcje panteonu Przedwiecznych".

Wydawnictwo Vesper zapowiedziało na jesień album "Jak powstał Obcy" J.W. Rinzlera. 

"(...) Książka zawiera niepublikowane zdjęcia, ilustracje oraz dokumenty z archiwów wytwórni Fox, a Ridley Scott rzucił nowe światło na cały proces twórczy, omawiając wiele trudności i niezwykłych chwil, których doświadczył. Wśród nich są:
• Przybycie na plan reżysera, który chciał nakręcić przełomowy dla siebie film
• Zatrudnienie wizjonerskiego artysty, H. R. Gigera, który stworzył zapierającą dech w piersiach postać obcego
• Wiele problemów napotkanych przy różnych fazach obcego
• Zaangażowanie nieznanej Sigourney Weaver w roli Ripley
• Fizycznie wymagające zdjęcia wypełnione częstymi starciami pomiędzy reżyserem a producentami
• Filmowanie słynnej sceny z Rozpruwaczem i jakie piętno odcisnęła na ekipie
• Niezwykłe przedpremierowe pokazy filmu, z których ludzie uciekali z krzykiem
Książka jest bogato ilustrowana fascynującymi materiałami, w tym słynnymi „Ridleygramami” i stanowi obowiązkową lekturę dla każdego miłośnika tego klasycznego filmu".

Nowa powieść Artura Urbanowicza "Deman". Okładka: Shred Perspectives Works.

"Zastanawiałeś się kiedykolwiek, co wydarzyłoby się, gdyby w trakcie opętania to człowiek kontrolował demona, a nie odwrotnie…?
A nade wszystko – co byłoby, gdyby klasyczne postacie z horrorów stworzyły uniwersum superbohaterów i superzłoczyńców?
Każdy skrywa jakiś mroczny sekret. Dorian nie jest wyjątkiem. Nikt nie wie, że ten młody warszawski wikary jest ojcem. Nawet matka dziecka, które zostało poczęte podczas alkoholowej imprezy, o czym Dorian dowiaduje się dopiero kilka lat po fakcie. Dręczony wyrzutami sumienia, nie ma odwagi się ujawnić. W tajemnicy korzysta z usług psychologa, a obserwowanie swojej przyszywanej rodziny i pomaganie jej z ukrycia staje się jego obsesją".

Kolejny tytuł z Biblioteki Grozy C&T dla miłośników klasyki. "Igranie z duchami" - Arthur Conan Doyle. Premiera 30 lipca.

"Sir Arthur Conan Doyle (1859-1930) światową sławę zdobył jako twórca postaci Sherlocka Holmesa, ale interesował się bardzo wszelkimi zjawiskami nadprzyrodzonymi, brał udział w seansach spirytystycznych i ma w dorobku literackim sporo opowieści spod znaku grozy.
Po edycji tomu „Dziwne zjawiska” nadszedł czas na trzynaście kolejnych historii przedstawiających różne barwy strachu i grozy pióra jednego z najsłynniejszych pisarzy szkockich. Z najczęściej chyba wspominaną przez krytyków gatunku nowelą „Obiekt numer 249”, o której sam Rudyard Kipling mówił, że żadna lektura tak go nie przeraziła od lat. Podobnie jest z wyróżnianymi przez wielu czytelników opowieściami: „Historia brunatnej ręki” czy „De profundis”, podziwianymi za wyśmienicie wykreowany klimat.
Aż szkoda, że autor „Psa Baskerville’ów” zostawił po sobie opowieści z dreszczykiem tak mało...".

12 sierpnia ukaże się kontynuacja thrillera "Umysł zabójcy" - "W ciemnościach" Mike'a Omera. Wydawnictwo Świat Książki. Poprzednia część zebrała bardzo dobre oceny...

"Zoe Bentley, specjalistka w zakresie psychologii śledczej, jeszcze nigdy nie widziała niczego równie koszmarnego jak opublikowany w Internecie film, przedstawiający dziewczynę miotającą się w trumnie, w której żywcem ją pogrzebano. Szczególnie niepokojący jest tytuł: „Eksperyment numer jeden”.
Zoe i jej współpracownik Tatum Gray, agent specjalny FBI, starają się jak najszybciej odnaleźć potwora, który wstawił do sieci szokujący film, ale wkrótce pojawia się drugie podobne nagranie i ginie kolejna dziewczyna. Tymczasem Zoe myśli o innym seryjnym mordercy. Od dzieciństwa prześladuje ją Rod Glover; niedawno przesłał jej groźną fotografię przedstawiającą go w towarzystwie siostry Zoe. Glover zamierza znowu zaatakować, a Zoe przeżywa konflikt wewnętrzny. Czy chronić siostrę, czy skupić się na śledztwie w sprawie pogrzebanych kobiet?
Musi zapobiec kolejnemu morderstwu. Niepokoi się o bezpieczeństwo własnej rodziny i czuje, że jeszcze nigdy nie znalazła się w tak trudnej sytuacji. Od początku pracy w FBI zdawała sobie sprawę, że może przedwcześnie trafić do grobu, ale zawsze zakładała, że najpierw umrze".

15 lipca swoja premierę będzie miała nowa książka Krzysztofa Domaradzkiego - "Sprzedawca". Wydawnictwo Czarna Owca.

"Prestiżowa praca, wystawne życie, przygodny seks, narkotyki, pieniądze, władza. To warszawska codzienność Kacpra Bergera – błyskotliwego i chorobliwie ambitnego młodego milionera, konsekwentnie wykuwającego swoją drogę w biznesie. Jednak Berger to nie tylko pędzący przez życie człowiek sukcesu. To także hedonistyczny psychopata, który czerpie przyjemność z dręczenia i wykorzystywania kobiet.
Urodzony sprzedawca i cyniczny manipulant, dla którego liczy się tylko jedno – zwyciężanie. Bez względu na koszty, bez względu na to, ile osób trzeba zgnieść po drodze.
W perfekcyjnie zaprojektowanym życiu Bergera zaczynają się pojawiać rysy, kiedy na trop jego zbrodni trafia dwoje policjantów z Komendy Stołecznej Policji – doświadczona komisarz Maria Falk i starszy aspirant Oleg Gusiew.
Ta książka nie jest typowym kryminałem. To wykorzystująca kryminalną oś fabularną opowieść o wynaturzonej stronie dużego polskiego biznesu. Momentami prześmiewcza i zabawna, momentami przerażająca. Pokazująca przykre konsekwencje przerośniętego ego, nieracjonalnych ambicji, braku etyki w biznesie i życiu. A także szkodliwej wiary w to, że pieniądze, kontakty i pozycja zawodowa gwarantują górnym kilku procentom społeczeństwa większe prawa niż przeciętnej większości".

Nowość od wydawnictwa Editions Spotkania - "Przetrwać upadek cywilizacji i przeżyć" Piero San Giorgio. 

"Nieograniczony postęp nie idzie w parze z ograniczonymi zasobami naszej planety. Nieustanne gromadzenie dóbr, nie jest w stanie nas zaspokoić. Nasza kultura upada. Bogactwo materialne wzrasta, rozwój duchowy się cofa”. Słowa wypowiedziane ćwierć wieku temu przez Aleksandra Sołżenicyna nigdy nie były tak aktualne jak obecnie, twierdzi szwajcarski survivalista Piero San Giorgio. Węgiel, ropa i gaz napędzają nasz świat od niemal trzech stuleci. I wkrótce doprowadzą go do ekologicznej katastrofy. A kiedy ich zasoby się wyczerpią, światową gospodarkę dotknie największy kryzys w dziejach, przekonuje autor wydanej po raz pierwszy w 2011 roku książki Survivre à l’effondrement économique (w polskiej wersji Przetrwać upadek cywilizacji i przeżyć)".

I na koniec bardzo fajna zapowiedź od wydawnictwa Burda Media - "Co za ohyda! Po mrocznej stronie nauki" Eriki Engelhaupt. Premiera 15 lipca.

"Przegląd obrzydliwych, odpychających i absurdalnych aspektów działania naszych ciał, Ziemi i wszechświata.
Poznaj najbardziej mordercze ssaki na ziemi, biologa, który dał się ukąsić wszelkim możliwym owadom, roztocze żyjące na naszych twarzach, najbardziej niechlujnych kochanków w królestwie zwierząt i wiele innych kuriozów. Poznaj opinie najwybitniejszych badaczy w poszczególnych dziedzinach i znajdź odpowiedzi na pytania, których nikt nie ma odwagi zadać. Uznana dziennikarka naukowa, autorka bloga Gory Details, zuchwale, z polotem i dużą dozą czarnego humoru mierzy się z tym, co obrzydliwe i chorobliwe, oraz z pozornie absurdalnymi odkryciami".

ŹRÓDŁA:

2020/06/24

Odzyskanie czasu - Baoshu

"Tianming myślał dawniej, że po odkryciu prawdy o dziesięciowymiarowym świecie nic nie jest już w stanie go zaskoczyć. Mylił się. Poruszają nas nie wielkie tajemnice wszechświata, lecz osobiste emocjonalne prawdy, które określają naszą przeszłość".
Po literaturę s-f sięgam raczej rzadko. Ponieważ trylogia Cixina Liu "Wspomnienie o przeszłości Ziemi" wywarła na mnie wielkie wrażenie, nie mogłem sobie odmówić powrotu do tego 'uniwersum'. Jeśli ktoś nie czytał wspomnianej trylogii, powinien to nadrobić, i dopiero wtedy zabrać się za "Odzyskanie czasu".

"Odzyskanie czasu" jest fanowskim sequelem "Końca śmierci", które autoryzował sam Cixin Liu. Baoshu (właściwie Li Yun) podjął się nie lada wyzwania jakby nie patrzeć... Pokrótce: wystrzelony w kosmos w kierunku floty trisolariańskiej mózg Yun Tianminga dotarł do celu, mężczyzna miał być szpiegiem Ziemian i ich jedyną nadzieją w nierównej walce z wrogiem. Niestety - 'nie pykło'. Minęło bardzo dużo czasu, i niespodziewanie Tianming staje przed szansą zrehabilitowania się. Stawką jest przyszłość całego wszechświata. Oczywiście wszystko jest o wiele bardziej złożone i niejednoznaczne, niż może się wydawać...

Czy trylogia Cixina Liu potrzebowała w ogóle jakiegokolwiek uzupełnienia? Myślę, że nie. Po jej zakończeniu nie czułem niedosytu. Czy w takim razie "Odzyskanie czasu" to zbędna historia? Również nie. Rzuca nowe światło na pewne kwestie, momentami wręcz zupełnie zmienia perspektywę, na dodatek Baoshu wprowadza tutaj sporo świeżych pomysłów, nie ograniczając się jedynie do 'pasożytowania' na kultowej serii swojego idola. Ok - nie jest to Cixin Liu, ale i tak jest bardzo dobrze. Mamy ciekawe interpretacje wydarzeń z "Trylogii...", jej charakterystyczną epickość (no dobra, prawie, pewne rzeczy nie robią już takiego wrażenia) i przewrotną zabawę samą opowieścią. Baoshu naprawdę nieźle to wszystko wykombinował. Jestem w stanie przymknąć oko na kilka kuriozalnych momentów i poruszanie tematów, które lepiej wyglądały jako <niewiadoma> (np. wygląd fizyczny Trisolarian - stanowczo obyłoby się bez tej informacji). Sama powieść nie może poszczycić się jakąś mega dynamiczną akcją, ale za to jest nad czym porozmyślać. Na minus - męczący rozdział trzeci (opisuje m.in. jedną z ras istot pozaziemskich, jednak Cixin Liu  o wiele bardziej mi podchodził, kiedy wplatał  w swoją historię inne historie, oderwane od głównego wątku fabuły). A może tak marudzę bo chciałbym jeszcze więcej? Sam nie wiem. W sumie całkiem dobrze się bawiłem.

"Odzyskanie czasu" - Baoshu
Cykl: Wspomnienie o przeszłości Ziemi
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2020 (oryginał 2011)
Stron: 320
Ocena: 7/10

2020/06/21

Pieprznik Grozowy #39 (15-21.06.2020)

Siema. Przybywam z nowym Pieprznikiem. Prywatnie czytam sobie "Odzyskanie czasu" Baoshu, więc najbliższa recka to będzie kilka słów o tej książce. Lada dzień wpadnie mi na półkę kilka fajnych nowości, ale ze względu na ograniczony czas wolny nieprędko się za nie wezmę... Takie życie. Spokojnego dnia! 

Tak prezentować się będzie drugi tytuł z serii o Obcym - "Obcy. Decydujące starcie"Alana Deana Fostera. Książka wydawnictwa Vesper powinna ukazać się jesienią. Okładka: Maciej Kamuda Art. 

W sierpniu premierę będzie miał nowy zbiór opowiadań Tomasza Siwca - "Przeciw ludzkości". Jak widać, zanosi się na ostrą lekturę. Fantastyczna okładka (bo co by nie mówić - ma klimat) to robota Joanny Widomskiej. 

"Trupokupcy" Magdaleny Świerczek-Gryboś od Wydawnictw SQN. Książkę można już zamawiać w sklepie wydawnictwa, a w lipcu trafi ona do księgarń. Fajna okładka!

"Poznajcie postapokaliptyczną, nawiązującą do mitów słowiańskich i retrofuturystycznej estetyki, zjawiskową opowieść o przetrwaniu w świecie, gdzie białe słońce i głodne bóstwa zmuszają do poszukiwania zupełnie nowych dróg i znaczeń".

"Wiwisekcja zbrodni" Andrzeja Janikowskiego od Wydawnictwa Lira. Premiera 24 czerwca.

"Czy odważysz się uczestniczyć w wiwisekcji umysłu seryjnego mordercy? W parku Południowym we Wrocławiu znalezione zostają zwłoki mężczyzny. Parę dni później na terenie ogródków działkowych policja odnajduje kolejne ciało. Metodycznie okaleczonych ofiar przybywa, a śledztwo się komplikuje. Sprawą zajmuje się doświadczony podkomisarz Roman Sadowski...".

1 lipca ukaże się thriller autorstwa Ruth Ware - "Pod kluczem". Wydawnictwo Czwarta Strona.

"Intratna oferta pracy w charakterze niani skłania Rowan do złożenia aplikacji. Gdy dziewczyna dostaje odpowiedź na swoje zgłoszenie, dowiaduje się, że wokół domu państwa Elincourtów krąży wiele przesądów dotyczących jego historii – mówi się nawet, że jest on nawiedzony. Co więcej, w ciągu ostatnich czternastu miesięcy aż cztery nianie zrezygnowały z pracy w tym miejscu.
To jednak nie zniechęca Rowan, która udaje się na rozmowę kwalifikacyjną. Wiktoriański dom, zbudowany w pewnym oddaleniu od miasta, urządzony jest nowocześnie, a w jego wnętrzach widać przepych. Rowan od razu czuje, że pragnie tej pracy, tego domu, pragnie być częścią tej idealnej rodziny. I to mimo ostrzeżeń i narastającego niepokoju, który zaczyna odczuwać, przebywając w domu Elincourtów.
Ale przecież to wszystko jest zbyt piękne, żeby było realne. Prawda?".

Christopher Berry-Dee - "Rozmowy z seryjnymi morderczyniami". Premiera 29 lipca. Wydawnictwo Czarna Owca. 

"Morderczynie, zwłaszcza seryjne, są znacznie rzadszym zjawiskiem niż ich męskie odpowiedniki. Z tego powodu nowe studium Christophera Berryʼego-Dee zaskakuje i szokuje, zwłaszcza gdy autor pisze o takich zbrodniarkach jak „Lee” Wuornos, która zabijała przypadkowych mężczyzn, Beverley Allitt, morderczyni dzieci, albo Suzanne Basso, torturującej inne kobiety.
Niektóre zbrodniarki, na przykład Myra Hindley i Rosemary West, zabijały pod wpływem mężczyzn, a następnie okazywały mrożący krew w żyłach brak poczucia winy. Jednak autor, doświadczony kryminolog, analizuje również psychikę kobiet, które same były ofiarami. Serię zabójstw Aileen Wuornos, za które została stracona, można bezpośrednio przypisać jej traktowaniu przez mężczyzn.
Christopher Berry-Dee nie ma sobie równych jako autor wstrząsających studiów na temat zbrodniarzy, którzy często przez wiele lat chodzą wśród nas nierozpoznani i którzy w wielu przypadkach zdają się postępować wbrew własnej naturze".

Co Wy na to? Ja się skuszę. Zainteresowani zakupem niech piszą na adres 👆 .

21 lipca ukaże się wznowienie zbioru opowiadań Grahama Mastertona - "Festiwal strachu". Wydawnictwo Rebis.

"Zbiór znakomitych opowiadań mistrza horroru. Masterton ukazuje w nich ludzkie obsesje i dewiacje we współczesnym świecie, przestrzega przed korzystaniem z fast foodów, opowiada o roli sił nadprzyrodzonych w historii Anglii oraz przedstawia prawdziwe oblicze Świętego Mikołaja.
Jak zwykle u Mastertona zaskakująco, strasznie i zabawnie".

Również 21 lipca premierę będzie miał kolejny WEHIKUŁ CZASU - "Gdzie dawniej śpiewał ptak" Kate Wilhelm. Mam na liście książek które wypadałoby przeczytać.

"Świat znalazł się na krawędzi — gwałtowne zmiany w przyrodzie, choroby o zasięgu globalnym, konflikt nuklearny i powszechna bezpłodność zagrażają istnieniu gatunku ludzkiego. Bogata rodzina Sumnerów postanawia walczyć o przetrwanie, tworząc w Appalachach odizolowany ośrodek naukowy. Nadzieję na ratunek widzi w klonowaniu ludzi, ale po kilku pokoleniach planuje wrócić do naturalnych metod prokreacji. Gdy dojrzewają pierwsze klony, zaczynają się pojawiać poważne problemy. Eksperyment z wolna wymyka się spod kontroli...
Pełna napięcia i emocji, zapadająca w pamięć, zmuszająca do refleksji powieść. Przepięknie i wciągająco opowiada o losie rodziny, jednostki i społeczeństwa w ekoapokaliptycznej scenerii".

Kilka miesięcy temu ukazał się taki oto darmowy zbiór opowiadań, na który natknąłem się dopiero teraz. Zainteresowanych zapraszam na stronę projektu: https://www.zapomnianesny.pl/w-glebi-snow/.

"Palcojad tom 3" od wydawnictwa Egmont. Scenariusz: Joshua Williamson, ilustracje: Mike Henderson. Premiera 12 sierpnia. Seria na którą się czaję od dawna, świetnie wygląda.

"Trzeci i ostatni tom zbiorczego wydania przebojowego horroru wydawnictwa Image. Prawda o szesnaściorgu seryjnych mordercach w Buckaroo w końcu wychodzi na jaw… Ale jakim kosztem? Agent Finch i szeryf Cane muszą przejść przez piekło, by uratować siebie i swoich bliskich. Czy im się to uda?".

ŹRÓDŁA:

Wszyscy grzesznicy krwawią - S.A. Cosby

"(...) A teraz siedział na ganku z butelką whisky i strzelbą do tłumienia zamieszek na kolanach. Chmury się rozstąpiły i od dawna już m...